Próba
Dziś ostatni pełny dzień z Bulinką i Elsą. Obie jutro wychodzą. Obie były tu krócej niż ja, ale u obu nie wystarczą dwie ręce, żeby policzyć który to już raz są w szpitalu psychiatrycznym. Z panem Psychologiem stwierdziliśmy, że to będzie dla mnie dobra próba . Zobaczymy jak się będę zachowywać w nowym nieznanym mi towarzystwie… to dużo pokaże o mojej gotowości. Rozmawiałam dzisiaj z moją Panią Prowadzącą… jeśli w tym czasie od czwartku (po obchodzie) do poniedziałku będzie ze mną ok, to w poniedziałek wychodzę! Nie wiem, co czuję będzie, szczęście czy strach. Ale, wszystko w granicach normy. To co tu przeszłam , jaką zmianę myślenia, na temat swój, innych i świata, to doświadczenie turbo ekstremalne. To, że są ludzie na świecie i to całkiem blisko mnie, którzy taką bardzo zepsutą mnie potrafili naprawić i poskładać napawa mnie optymizmem. I daje wentyl bezpieczeństwa. Z którego absolutnie NIGDY nie chciałabym już więcej korzystać. Ale jestem tylko człowiekiem, któ...